czwartek, 21 kwietnia 2011
Coco Chanel:"Dziewczyna powinna mieć dwie cechy: być klasyczną i zachwycającą."

Obecnie marka Chanel to uosobienie klasycznego szyku, ale nie zawsze tak było. W czasach w których żyła Coco Chanel jej projekty były naprawdę szokujące. Chanel zrewolucjonizowała ówczesny świat mody a także pojmowanie marki. Stworzyła współczesną modę i zmieniła rozumienie stylu. To, co zrobiła dla mody Coco Chanel można przyrównać do tego ,co dla astronomii zrobił Kopernik. Chanel stworzyła kobietę od nowa. Niekoniecznie myślimy o tym na co dzień, ale każda z nas posiada w szafie coś, co zawdzięczamy Coco, chociażby sztuczną biżuterię czy golf, o małej czarnej nawet nie wspominając, bo chyba nawet osoby zupełnie niezainteresowane modą wiedzą, że ten seksowny i zarazem klasyczny strój zawdzięczamy Madame Chanel. Trudno sobie wyobrazić jak wyglądałby styl współczesnych kobiet gdyby nie ona.

Chanel nie miała łatwego życia, ale dobrze wiedziała czego chce i do tego dążyła. Urodziła się w Samur, we Francji 19 sierpnia 1883 roku jako Gabrielle Bonheur Chanel. Miała czwórkę rodzeństwa. Jej matka zmarła gdy dziewczynka miała 12 lat, niedługo po tym opuścił ich ojciec. Gabrielle trafiła do domu dziecka prowadzonego przez zakonnice. To doświadczenie ukształtowało jej spojrzenie na modę, w swojej twórczości będzie się później inspirować czarno-białymi strojami zakonnic. Po ukończeniu pełnoletniości i opuszczeniu zakonu dziewczyna zaczęła śpiewać w kabaretach i to właśnie od jej popisowego numeru wziął się przydomek „Coco.” Była kiepską śpiewaczką, ale nadrabiała tańcem i charyzmą. Niedługo potem związała się z bogatym Etienne Balsanem. To on wprowadził ja w wyższe sfery. Zaczęła wtedy projektować kapelusze cieszące się dużym uznaniem. Później związała się z kapitanem Arthurem Edwardem „Boyem” Capel. Był on największą miłością Chanel. Jego śmierć w wypadku samochodowym była dla niej olbrzymim ciosem, mimo, że oficjalnie nie byli już razem. To on sfinansował otwarcie pierwszego sklepu Chanel z kapeluszami i stał się inspiracją dla jej początkowego wizerunku i pierwszych projektów – codziennych, funkcjonalnych ubrań dla kobiet, wzorowanych na męskich blezerach i szytych z materiałów z jakich dotychczas powstawała męska bielizna.

W tamtych czasach kobiety nosiły pełne przepychu suknie i gorsety. Proste, pozbawione jakichkolwiek ozdób sukienki do kolan  noszone przez Coco były więc prawdziwą rewolucją. Stały się jednak ikoną paryskiego krawiectwa na kilka dziesięcioleci. Zamiast skomplikowanych fryzur Coco nosiła krótkie włosy. Była też miłośniczką spodni i innych ubrań zapożyczonych z męskiej garderoby: prochowca, t-shirtu w paski, odzieży sportowej, ubiorów narciarskich. Robiła wszystko po swojemu, nie chciała być skrępowana strojem, podobnie jak nie była skrępowana konwenansami. Miała burzliwe życie prywatne i wiele romansów, między innymi z księciem Dymitrem Romanowem, Igorem Strawińskim i Paulem Iribe, jednak nigdy nie wyszła za mąż. Zawsze na pierwszym miejscu stawiała swoją niezależność. Przynajmniej w ten sposób o sobie mówiła.

Po wybuchu drugiej wojny światowej Chanel zamknęła swoje sklepy, twierdząc, że nie jest to czas dla mody. W czasie wojny miała romanse z nazistami, była też posądzona o szpiegostwo. Te kontakty ściągnęły na nią dużą publiczną krytykę. Teraz rzadko się o tym wspomina. Być może jest więc jeszcze szansa dla Johna Galliano.

Do świata mody powróciła w 1954 roku. Jej nowa kolekcja nie spotkała się w Paryżu z dobrym przyjęciem, głównie za sprawą jej kontaktów z nazistami. Odniosła za to sukces wśród Brytyjczyków i amerykanów, którzy stali się jej wiernymi klientami. Po czternastu latach przerwy ponownie otworzyła swój salon przy Rue Cambon 31. Wypromowała wtedy kostium składający się z prostego żakietu bez kołnierzyka, wykończonego plecionką i zapinanego na złote guziki oraz spódniczki do kolan. Kostiumy uszyte były z wełny, tweedu lub dżerseju, aby mogły być, w zależności od potrzeb, noszone na każdą okazję. Chanel zestawiła je z bluzkami z tego samego materiału, co podszewka żakietu i biżuterią: łańcuszkami, sznurami pereł, medalionami lub naszyjnikami przypominającymi różańce. Częstym dodatkiem były też kolczyki z pereł. Stałymi klientkami Coco zostały Jackie Kennedy oraz aktorka Romy Schneider.

Największym rywalem Coco Chanel był Christian Dior. Twierdziła, że to za sprawą jego pokazu New Look powróciła do mody.  Powiedziała wtedy „Dior nie ubiera kobiet, on je tapiceruje” i postanowiła dać kobietom to, czemu sama hołdowała: poczucie władzy i niezależności poprzez proste, lecz szykowne stroje. Zmarła w wieku 88 lat, 10 stycznia 1971 roku w Paryżu będąc na etapie przymiarek nowo tworzonej kolekcji.

Chanel była niezwykłą jak na swoje czasy postacią. Charakteryzowała się nowoczesnym myśleniem, chciała być traktowana na równi z mężczyznami, a nie jako ich ozdoba. Jednocześnie miała niezwykły zmysł estetyczny i charakterystyczny styl. Postanowiła dać kobietom wygodne i praktyczne stroje, niekrępujące ruchów, przystosowane do stylu życia nowoczesnej kobiety. Stworzyła dwukolorowe buty z czarnym noskiem aby plamy nie były na nim widoczne. Wyściełała je wygodną wkładką. Jako pierwsza powiesiła damską torebkę na łańcuszku, aby mogła towarzyszyć każdej nowoczesnej kobiecie w aktywnym życiu. Torebka 2.55 (od daty powstania – luty 1955) przeszła do klasyki stylu. Kultowa mała, pikowana , jest kochana przez kobiety do dzisiaj. Podobnie jak wprowadzone przez Chanel w 1921 roku na rynek perfumy N°5 (z kilku kompozycji te zostały przedstawione projektantce jako piąte z kolei. Inne źródła podają, że cyfra 5 była ulubioną Coco i dlatego postanowiła nazwać nią swoje perfumy). Butelka tych perfum jest sprzedawana na świecie co pół minuty.

Madame Chanel była władczą kobietą sukcesu. Jednocześnie korzystała z pomocy dobrze usytuowanych, starszych kochanków, szczególnie na początku swojej kariery. Czy faktycznie była więc tak niezależna? Na pewno czasy w których żyła były zupełnie inne od obecnych, Chanel dostosowała się do nich aby realizować swoje marzenia i dać kobietom swobodę i nieskrępowanie, przynajmniej w kwestii stroju. Dzięki swojemu odważnemu stylowi stała się nieśmiertelna. W szafie każdej fashionistki znajdzie się mała, pikowana torebka na łańcuszku, żakiet bez kołnierzyka, długi sznur sztucznych pereł czy materiałowa kamelia – ulubiony kwiat Coco.

Od 1983 dyrektorem artystycznym domu mody Chanel jest Karl Lagerfeld, jeden z najbardziej wpływowych projektantów świata. Odświeżył on styl Chanel i wciąż utrzymuje markę na najwyższym poziomie.

Cytaty Coco Chanel:

  • „Perfumy to niewidoczny, niezapomniany i jedyny w swoim rodzaju dodatek w sferze mody, który zapowiada przybycie kobiety i wciąż jeszcze pobrzmiewa, gdy ona już odeszła.”
  • „Rzeczy luksusowe muszą być wygodne, bo jeśli takie nie są, to nie są luksusowe.”
  • „Niektórzy ludzie uważają, że luksus jest przeciwieństwem biedy. Ale tak nie jest. Jest przeciwieństwem wulgarności.”
  • „Kobieta, która nie używa perfum, nie ma przyszłości.”
  • „Na które miejsca ciała kobieta powinna aplikować perfumy? Wszędzie tam, gdzie chciałaby być całowana.”
  • Nazwa „mała czarna” została po raz pierwszy użyta przez Madame Chanel jako krytyka jej rywalki w świecie mody, Elsy Schiaparelli. Chanel napisała: „Szecherezada to proste. Mała czarna sukienka to trudne."

 

 

Zdjęcia:

1-6 – Gabrielle „Coco” Chanel

7, 8 – Kampania reklamowa domu mody Chanel na wiosnę/lato 2011 – dom mody idzie z duchem czasu dochowując jednocześnie wierności stylowi Madame Chanel

9 –  Karl Lagerfeld na zakończeniu pokazu wiosna/lato 2009  Ready to Wear, Paryż

10 - Karl Lagerfeld na pokazie kolekcji Chanel wiosna/lato 2011, Paryż Haute Couture

11 - Gabrielle "Coco" Chanel

Vivienne Westwood: "You have a much better life if you wear impressive clothes"

Ilekroć nachodzą mnie refleksje, że starość musi być smutna myślę sobie, o Vivienne Westwood. Vivienne to skandalistka i prowokatorka, ale przede wszystkim utalentowana projektantka. Niektóre z tych skandali to kokieteria, jak na przykład pojawienie się na spotkaniu z angielską królową bez majtek i poinformowanie o tym prasy, ale Westwood zdążyła już wielokrotnie udowodnić, że jej styl życia to nie poza i naprawdę ma rockową duszę.

Paris Fashion Week Jesień/zima 2011, Westwood z modelkami

Historia rozpoczyna się 1965 roku, kiedy Westwood poznaje Malcolma McLarena. W zasadzie od dawna interesowała się modą i sztuką, ale porzuciła studia na Harrow School of Art i została nauczycielką w szkole podstawowej. Stwierdziła, że dziewczyna z klasy robotniczej, jak ona,  nie zarobi na życie w świecie sztuki. Niedługo przekona się jak bardzo się myliła. McLaren i Westwood szybko zostają parą i otwierają na londyńskim King's Road sklep z ubraniami, akcesoriami i płytami – piorunującą mieszankę muzyki i mody.  Styl ciuchów to połączenie inspiracji strojami motocyklistów i prostytutek. Szokującymi pomysłami Vivienne przebija dzisiejsze skandalistki: na koszulkach pojawiały się na przykład fotografie nagich czarnoskórych mężczyzn i białych piersi oraz teksty pornograficzne. Pomysłów pna swoje prace para szukała także u fetyszystów. Początkowo sklep nazywa się „Let It Rock”, ale później będzie zmieniał kilkakrotnie nazwę, na przykład na  „Too Fast to Live, Too Young to Die” lub „Sex.” Ostatecznie została nazwa World’s End – funkcjonuje do dzisiaj. Charakterystycznym elementem wystroju był zegar z trzynastoma godzinami na tarczy – symbol sklepu który także pozostał z nim do dnia dzisiejszego.

młoda Vivienne WestwoodButik prowadzony przez Vivienne Westwood i Malcolma McLarena na 430 King’s Road w Londynie

Kiedy McLaren został menedżerem Sex Pistols, członkowie zespołu nosili projektowane przez parę ubrania. Ten styl wpisywał się idealnie w klimat lat 70-tych. Vivienne Westwood nadawała ubraniom punkowy charakter za pomocą agrafek, żyletek, ćwieków, zamków i łańcuchów. Ten styl będzie już zawsze jej znakiem charakterystycznym. Ale projektantka nie idzie w kierunku banału, tak samo jak punkowe klimaty fascynuje ją tradycyjne angielskie krawiectwo, zarówno w fasonach jak i charakterystycznych elementach, takich jak szkocka krata. Vivienne wykorzystuje angielskie „świętości” jak wizerunek królowej lub brytyjska flaga w nieoczekiwanych połączeniach. Balansując na granicy profanacji promuje tradycyjne brytyjskie wartości pokazując, że nie muszą być nudne i zachowawcze. Londyn lat 70-tych ją pokochał.

Pierwszy pokaz Westwood odbył się w 1981 roku i zainspirowany został strojami piratów. Zebrał bardzo pochlebne recenzje. Projektantka pokazała wysoki kunszt krawiecki i pomysłowość w wykorzystaniu historycznych motywów i XVIII-wiecznych technik szycia. To także stało się jej znakiem rozpoznawczym. Westwood wielokrotnie sięgała po historyczne inspiracje. Głośna była na przykład kolekcja z 1987 roku, „Harris Tweed” w której pojawiły się motywy zaczerpnięte z brytyjskiej sztuki i literatury oraz materiały takie jak tweed, aksamit i tafta.

Pokaz Anglomania 1993

Projektantka zawsze kieruje się swoją intuicją, układając ubrania wprost na modelkach, łącząc rzeczy pozornie do siebie nie pasujące i wielokrotnie łamiąc reguły. Chętnie miesza tandetę z przepychem, do wiktoriańskich motywów dodaje postrzępione brzegi i rozdarte szwy przypominające o jej punkowych korzeniach. Wielokrotnie udowodniła, że angielska moda nie musi być nudna i że może stanowić nieograniczone źródło inspiracji. Z doskonałym skutkiem łączy przewrotnie tradycję z rebelianckimi ideałami. Pokazy Westwood to show, artystyczne wizje i szalone pomysły. Jej stroje stały się źródłem inspiracji dla niezliczonych prac innych projektantów. Styl projektantki to połączenie mody ulicznej lat 70-tych, wpływ strojów historycznych z krytyką społeczno-polityczną. Matka chrzestna punk rocka nie ulega bieżącym modom. Wie czego chce a buntu i nonkonformizmu nie ubywa jej z wiekiem. Za to właśnie ją kochamy.

Vivienne Westwood całuje modelkę na pokazie Ready to Wear Wiosna/lato 2011 podczas Paris Fashion Week, 1.10.10

Ready to Wear Wiosna/lato 2011

Ready to Wear Wiosna/lato 2011

Ready to Wear Wiosna/lato 2011

Prywatnie Vivienne angażuje się w promowanie ekologicznego stylu życia, przeciwdziałanie zmianom klimatycznym i nadmiernej konsumpcji. Nawołuje do bojkotu fast fashion i namawia do przemyślanych zakupów i noszenia tych samych ubrań przez wiele lat. Nie boi się narazić swoimi opiniami: ostatnio skrytykowała ulubienicę Anglii, Kate Middleton mówiąc, że chętnie zaprojektowałaby coś dla niej, ale musi poczekać aż nabierze trochę stylu.

Za co jeszcze kochamy Vivienne Westwood?

  • Jest twszechstronna: projektowała dla kapel punkowych jak Sex Pistols czy New York Doll ale także stworzyła kostiumy do „Opery za trzy grosze” Bertolda Brechta i Kurta Weilla.
  • W 1989 r. „Women’s Wear Daily” uznał ją za jedyną kobietę wśród najważniejszych kreatorów mody, obok Karla Lagerfelda, Giorgio Armaniego, Emanuela Ungaro i Yves Saint Laurenta.
  • Nadano jej tytuł Honorary Senior Fellow w londyńskim Royal College of Art. W 2006 roku otrzymała Order Imperium Brytyjskiego „za zasługi dla mody".
  • Ma ciągle świeże i niestandardowe pomysły jak śliczne buty, pachnące gumą balonową, Melissa.
  • Kogo byłoby stać na nagie, nieretuszowane zdjęcia w wieku 70-ciu lat? Chyba tylko Vivienne. Możemy je podziwiać na wystawie Juergena Tellera "Man with Banana."

 

 

Na koniec kilka zdjęć z pokazu kolekcji Vivienne Westwood na Jesień/zimę 2011:

 

Zdjęcia:

1. Paris Fashion Week Jesień/zima 2011

2. Młoda Vivienne Westwood

3. Butik prowadzony przez Vivienne Westwood i Malcolma McLarena na 430 King’s Road w Londynie w latach 70’

4. Koszulka z nadrukiem okładki Sex Pistols "Anarchy in the U.K."

5. Vivienne w kontrowersyjnej koszulce swojego autorstwa „I am not a terrorist. Please don’t arrest me”

6. Pokaz Anglomania, 1993

7. Vivienne Westwood całuje modelkę na pokazie Ready to Wear Wiosna/lato 2011, 1.10.2010

8, 9, 10. Pokaz Wiosna/lato 2011 podczas paryskiego tygodnia mody

11, 12, 13, 14. Westwood w obiektywnie Juergena Tellera